A bez niego nigdzie się nie ruszałam.
Wybrałem moją córkę.
I gdzieś w trakcie tego wyboru, po latach znikania we własnym małżeństwie, ostatecznie wybrałam także siebie.
A bez niego nigdzie się nie ruszałam.
Wybrałem moją córkę.
I gdzieś w trakcie tego wyboru, po latach znikania we własnym małżeństwie, ostatecznie wybrałam także siebie.